Warte uwagi

Bilety lotnicze-podróże lotnicze w kilka chwil

Najświeższe wpisy

Tematy

Ciekawe strony

Kategorie

Spam Blocked

Holograficzna obsługa

13th wrzesień 2011

Już niedługo zamiast ludzi, pasażerów oczekujących w kolejce do odprawy będą obsługiwały hologramy o imionach Holly i Graham(lotnisku Luton) oraz John i Julie(lotnisko w Manchesterze), które będą w kółko przypominały oczekującym o konieczności zdjęcia paska, wszystkich metalowych rzeczy itp. oraz poproszą o przejście przez wykrywacz metalu.
Jeśli kupicie bilety lotnicze do Wielkiej Brytanii, będziecie mogli odetchnąć powietrzem przyszłości. Dwoje holograficznych “lotniskowych pomocników” - Holly i Graham - przeprowadzi Was przez kolejne etapy odprawy. Zawieszone w powietrzu sylwetki pracowników lotniska odtwarzają zaprogramowaną sekwencję instrukcji, przekazując podróżnym informacje dotyczące m. in. przygotowania bagażu do podróży.

Czy takie rozwiązanie jest tylko zbędnym ozdobnikiem, którym wydaje się być na pierwszy rzut oka? Niekoniecznie. Hologramy przyciągając uwagę futurystycznym wyglądem zwiększają szansę, że pasażerowie czekający w kolejce wysłuchają instrukcji i zechcą się do nich zastosować. Ponadto urządzenia odciążają prawdziwych pracowników lotniska, wykonując najbardziej żmudne zajęcie. Daje to korzyści w postaci możliwości przekierowania obsługi do ważniejszych zadań, jak również zwiększa zadowolenie klientów z obsługi. Wirtualny pomocnik wszak nigdy się nie zmęczy, zawsze będzie w gotowości i każdego pasażera powita z uśmiechem.

Holograficzna pomoc jak na razie jest głównie ciekawostką, ale można już powiedzieć, że spełnia swoje zadanie. Technologia pozostaje jednak mocno ograniczona. Wirtualni pomocnicy stoją w jednym miejscu i nie reagują na zachowania pasażerów. To jednak pierwszy krok na długiej drodze do… no właśnie, do czego? Być może za kilka czy kilkanaście lat cyfrowi ludzie będą błyskawicznie sprawdzać nasz bagaż, a nawet przechadzać się między oczekującymi na boarding, sprawdzając czy klienci niczego nie potrzebują?

Rola wirtualnych pomocników może wzrastać z każdym rokiem - czy tak się stanie, zależy od tempa rozwoju technologii, jej ceny, a także tego, jak będą na nią reagować pasażerowie. Zawsze bowiem istnieje ryzyko, że “sztuczny człowiek” odstraszy zamiast zaciekawić; wolimy wszak kontakt z kimś, kto zrozumie nasze potrzeby, nawet jeśli nie będziemy potrafili wyrazić ich w sposób zgodny ze zrozumiałą dla maszyny instrukcją.

Czy w przyszłości hologramy staną się ważnym elementem każdego lotniska, czy świat szybko o nich zapomni? Dziś nie możemy tego jednoznacznie stwierdzić. Ważne jednak, że technologia pozwalająca na ich produkcję jest już w zasięgu ręki. Dowodzi to, że branża lotnicza jest jedną z sił napędowych komputeryzacji. Nic dziwnego, że samolot uznaje się za najbezpieczniejszy środek transportu na świecie - bardziej zaawansowane maszyny cywilne po prostu nie istnieją.

Brak komentarzy »

Jeszcze nikt tego nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu.

Dodaj komentarz