Warte uwagi
Najświeższe wpisy
- Szybki Eurostar
- Samolot A380 linii Qantas ponownie lata
- Sycylijskie festiwale
- Loty do Trypolisu Austrian Airlines
- Loty z Krakowa do Wenecji
Tematy
Ciekawe strony
Kategorie
- autokary oraz autobusy
- ciekawostki
- easyJet
- Germanwings
- linie lotnicze
- lotniska
- miasta
- Norwegian
- podróże
- Ryanair
- Wizzair
Spam Blocked
Dziecko, długa podróż
27th czerwiec 2011
Podróżowanie z dziećmi nigdy nie jest łatwe – nawet kiedy mamy do dyspozycji własny samochód. Wydawałoby się więc, że podróż samolotem może łatwo przerodzić się w koszmar. Nic podobnego. Trudów podróży można w łatwy sposób uniknąć, stosując się do kilku prostych porad.
Pierwsza wątpliwość związana z podróżą z dzieckiem może narodzić się jeszcze zanim kupimy bilety lotnicze. Czy możemy zabrać ze sobą wózek? Jeśli tak, w jaki sposób go przetransportować? Czy trzeba będzie wnieść opłatę za dodatkowy bagaż? Na szczęście rodzice nie muszą obawiać się kłopotów: wózek można zabrać bez dodatkowych kosztów. Nie trzeba go nawet nadawać wraz z bagażem – obsługa odbierze go podczas wchodzenia na pokład. W ten sposób tuż po wylądowaniu możemy dostać wózek z powrotem bez dodatkowego oczekiwania.
Jak jednak postępować z dzieckiem, gdy wózek zostanie już przekazany stewardessie? Jeśli liczy ono mniej niż dwa lata, należy podczas startu i lądowania trzymać je na kolanach, przypięte specjalnym, dodatkowym pasem bezpieczeństwa. W takim przypadku bilety lotnicze dla malucha będą znacznie tańsze. Możemy wykupić mu dodatkowe miejsce, jednak będzie się to wiązało ze sporymi opłatami, a na dodatek zaistnieje konieczność posiadania fotelika – takiego jak te, z których korzystamy w samochodach. Większe dzieci nie stanowią już żadnego kłopotu – każde będzie miało swój własny fotel. Co więcej, po wystartowaniu będzie można rozpiąć pasy i pozwolić im rozprostować nogi.
Zanim to jednak nastąpi, sporym problemem może okazać się sam start. Zmiana ciśnienia powoduje bowiem zatykanie uszu – dla dzieci jest to szczególnie irytujące uczucie. Aby zminimalizować jego skutki, można dać dziecku napój ze słomką – kluczowe jest częste przełykanie w chwili nabierania wysokości. Po wszystkim, jeśli pociecha nie zapadnie w sen, trzeba będzie ją czymś zająć. Podczas długich lotów linie umożliwiają pasażerom oglądanie filmów (także animowanych), słuchanie muzyki, a w niektórych przypadkach także granie w gry wideo. Jeśli jednak nie mamy do dyspozycji tych wszystkich udogodnień, czy też uważamy że nasze dzieci nie powinny z nich korzystać, warto zabrać na pokład kilka zabawek.
Stosowanie się do powyższych rad sprawi, że dzieci dobrze zniosą nawet najdłuższe przeloty. Nie rezygnujcie zatem z samolotów – niezależnie od tego, czy wybieracie regularne, czy tanie linie lotnicze. Nawet w najgorszych przypadku lepsza będzie niezbyt wygodna, lecz zaledwie kilkugodzinna podróż, niż przejazd trwający kilkanaście godzin, czy nawet kilka dni.
Brak komentarzy »
Jeszcze nikt tego nie skomentował.