Warte uwagi
Najświeższe wpisy
- Nowe połączenia lotnicze z Balic 2012
- Podkrakowskie lotnisko Balice
- Szwedzi latają liniami SAS
- Loty do Stavanger z Katowic
- Gdzie znajdziemy bilety lotnicze i jak je kupić
Tematy
Ciekawe strony
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « marca | czerwca » | |||||
| 1 | 2 | 3 | ||||
| 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
| 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
| 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
| 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | |
Kategorie
- autokary oraz autobusy
- ciekawostki
- easyJet
- Germanwings
- linie lotnicze
- lotniska
- miasta
- Norwegian
- podróże
- Ryanair
- Wizzair
Spam Blocked
1991: Linie lotnicze, czas kryzysu
04th kwiecień 2011
Branża lotnicza, jak każda inna, miewała lepsze i gorsze okresy. Jej specyfika sprawia jednak, że wszelkie zawahania na rynku mogą okazać się katastrofalne dla przedsiębiorców. Przyjrzyjmy się kryzysowi z początków lat dziewięćdziesiątych – jednemu z najważniejszych w dziejach lotnictwa cywilnego.
W połowie lat osiemdziesiątych w Europie powstały pierwsze tanie linie lotnicze z prawdziwego zdarzenia: wywodzące się z Irlandii Ryanair. Była to niewielka firma, która zaproponowała rewolucyjny model świadczenia usług przewozowych. Tanie loty szybko stały się niezwykle popularne, a przewoźnik niespodziewanie zaczął konkurować z liderami brytyjskiego rynku. Był to niezwykle ważny okres nie tylko dla tej jednej, wyjątkowej firmy, ale i dla przyszłości całej branży.
Gdyby bowiem wydarzyło się coś, co uniemożliwiłoby rozwój Ryanairowi, prawdopodobnie tanie bilety lotnicze pojawiłyby się w krajach Europy z dużym opóźnieniem. Irlandzkie linie ukształtowały tę gałąź branży – zrobiły to, mimo że na początku lat dziewięćdziesiątych musiały borykać się z dużymi problemami.
Kryzys dotknął wszystkie zachodnie linie lotnicze, w mniejszym stopniu wpływając na przewoźników działających w Azji czy na terenie Pacyfiku. Problemy związane były z konfliktem w Zatoce Perskiej, wywołanym atakiem irackich wojsk Saddama Husajna na Kuwejt. W czasie jego trwania ceny ropy znacznie wzrosły, a w efekcie podrożało paliwo lotnicze. To z kolei przełożyło się na wyższe ceny biletów lotniczych. Akcja zbrojna doprowadziła także do zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Irakiem, przez co część popularnych połączeń musiała zostać zamknięta.
W roku 1991 wiele linii lotniczych zmagało się z problemem rosnących cen paliwa. Firmy miały przed sobą dwa wyjścia: albo zwiększać ceny biletów lotniczych, ryzykując utratę pasażerów, albo starać się utrzymać ich niski pułap aż do zażegnania kryzysu, ponosząc duże finansowe straty. W rzeczywistości żadne z tych rozwiązań nie było dobre, toteż zaczęto poszukiwać nowych. Wojna w Zatoce Perskiej stała się impulsem do wprowadzenia do branży lotniczej rewolucyjnych – i bardzo korzystnych w dłuższej perspektywie – zmian.
Pierwszą z nich stało się stworzenie stowarzyszeń lotniczych, takich jak OneWorld czy Star Alliance. Działanie w grupie, polegające m.in. na prowadzeniu jednego, wspólnego biura obsługi klienta, czy też na świadczeniu lotów dla partnerskich przewoźników do miejsc, w których nie prowadzili oni działalności, przyniosło zarówno oszczędności, jak i możliwość dodatkowego zarobku. Drugą z istotnych zmian stało się zwiększenie nakładów na badania dotyczące metod oszczędzania paliwa w trakcie lotu. Nowe konstrukcje skrzydeł i silników, bardziej wydajne samoloty, mniejsza emisja zanieczyszczeń – to wszystko zadowoliło zarówno przedsiębiorstwa, jak i klientów. Uznanie wyrazili postronni obserwatorzy, tacy jak organizacje ekologiczne. Działania były zatem korzystne wizerunkowo.
Można zaryzykować stwierdzenie, że w przypadku kryzysu z okresu wojny w Zatoce Perskiej sprawdza się stare powiedzenie: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jest to jednak sytuacja wyjątkowa. Historia pokazała już, że podobne zdarzenia przynoszą tylko straty. Branża miała się o tym przekonać po raz kolejny już dziesięć lat później.